Trumpeters.pl



Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Wynton Marsalis
havk 



Instrument/y: Yamaha 4335G
Ustnik/i: Stomvi 4C Marcinkiewicz 7-S

Pomógł: 53 razy
Wiek: 19
Posty: 1396
Skąd: Kraków/Częstochowa
Wysłany: Nie 20 Kwi, 2008 20:23   

mnie osobiście nie pociąga ;] sprawa gustu ;)
_________________

 
 
     
Michał Olejnik 
Trumpet Player



Instrument/y: 2xGetzen, Conn, Kanstul, Stomvi...
Ustnik/i: 2C, 7S, 5MDidt...

Pomógł: 17 razy
Wiek: 29
Posty: 276
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon 21 Kwi, 2008 15:48   

Jakby sie nie zachwycac Marsalisem to rowniez i on posada kilka(kilkanascie) nagran ktore nie powinny znalezc sie na plytach... nie sa najwyzszych lotow...:) Pewnie sam doskonale zdaje sobie z tego sprawe:) Mimo wszystko rowniez bardz go szanuje i podziwiam:)

pzdr
_________________
>>>STOMVI & CONN & GETZEN TRUMPET PLAYER<<<
>>Ratownik Drogowy PZM<<
>>Sędzia Sportu Samochodowego AW<<
 
 
     
schutze 
Młodzik ; ]



Instrument/y: B&S 535 S
Ustnik/i: B&S 7C i Arnolds & Sons 3C

Pomógł: 5 razy
Wiek: 16
Posty: 409
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: Pon 21 Kwi, 2008 17:57   

No i podobno nie ma długiego aż bardzo stażu i mu ładnie ( bardzo ) wychodzi :oops:
_________________
Pozdrawiam :)

Piszę poprawnie po polsku
.
 
 
arturlewandowski
     
havk 



Instrument/y: Yamaha 4335G
Ustnik/i: Stomvi 4C Marcinkiewicz 7-S

Pomógł: 53 razy
Wiek: 19
Posty: 1396
Skąd: Kraków/Częstochowa
Wysłany: Pon 21 Kwi, 2008 18:42   

on ma 46 lat :P czy ja wiem czy nie ma długiego stażu? zaczynał, kiedy była era fusion i na scenie jazzu panował Miles Davis - lata 70' i 80te... Początek nagran w warner bros i koniec nagran z Columbią przed Davisa - wtedy własnie młody jeszcze w tym czasie Wynton zaczynał wchodzic na szczyty ;)
_________________

 
 
     
schutze 
Młodzik ; ]



Instrument/y: B&S 535 S
Ustnik/i: B&S 7C i Arnolds & Sons 3C

Pomógł: 5 razy
Wiek: 16
Posty: 409
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: Pon 21 Kwi, 2008 18:55   

Mała pomyłka, ale pan Stańczyk na pewno jest od niego starszy :)
_________________
Pozdrawiam :)

Piszę poprawnie po polsku
.
 
 
arturlewandowski
     
havk 



Instrument/y: Yamaha 4335G
Ustnik/i: Stomvi 4C Marcinkiewicz 7-S

Pomógł: 53 razy
Wiek: 19
Posty: 1396
Skąd: Kraków/Częstochowa
Wysłany: Pon 21 Kwi, 2008 19:04   

schutze napisał/a:
pan Stańczyk


Kto? :shock:
_________________

 
 
     
Bartek87 
Nigger Lips



Instrument/y: Yamaha E1
Ustnik/i: Marcinkiewicz 308/1-1/2C

Pomógł: 28 razy
Wiek: 24
Posty: 365
Skąd: Kożuchów
Wysłany: Pon 21 Kwi, 2008 19:38   

No malarstwo to tez piekna dziedzina sztuki :) Co Wyntona to jak dla mnie niesamowity, czasem az tak, ze nie wierze, ze cos mozna tak zagrac i zdaje mi sie, ze to robot.
_________________
Jeśli okazałem się pomocny kliknij
 
 
     
Miles_Fan 
poszukiwacz



Instrument/y: Selmer Concept TT, stary Polmuz :)
Ustnik/i: Vincent Bach Corp. 1 1/4 C

Pomógł: 13 razy
Wiek: 30
Posty: 790
Skąd: spod stolycy
Wysłany: Sro 23 Kwi, 2008 12:24   

co do Marsalisa i Pana Milesa to młody Wynton Mu kiedyś wyciął kilka numerów. kiedy Miles wrócił do formy na początku lat 80, to Marsalis ogłosił, że od lat 60 nic sie w jazzie nie zmieniło, te wszystkie funky itd. to w ogóle nie jazz (nawet grupę ludzi myślących jak on zebrał). a, no i kiedyś Milesowi wparował na scenę w czasie koncertu.

a z niego o tyle muzyk co działacz społeczny. ostatnie płyty poświęca kolejnym problemom społecznym w St. Zjednoczonych. i zatrudnia niezłe wokalistki.
_________________
"Lubię czysty, nienacechowany dźwięk, jak czysty dźwięk bez nadmiaru tremolo i nie nazbyt dużo basu. Tylko dokładnie pośrodku. Gdy nie mogę uzyskać tego dźwięku, nie mogę w ogóle grać."

Miles Davis

[Nauczyciel jest dla ucznie, nie odwrotnie!]
 
 
     
petrucci 


Instrument/y: Trąbkę :)
Wiek: 24
Posty: 14
Skąd: Kraków
Wysłany: Sro 23 Kwi, 2008 17:45   

Dla niektórych będzie numerem jeden dla innych numerem dwa:] Odbiór i ocena jego utworów to kwestia gustu każdego człowieka. Dla wszystkich trębaczy jest natomiast geniuszem w warsztacie. Osobiście uwielbiam go słuchać zarówno w jazzie za swój styl, dźwięk i niepowtarzalność oraz w klasyce za bardzo świeże podejście do muzyki z jednoczesnym zachowaniem dobrego smaku i stylu. Może znacie taką płytę Classical Music for Trumpet and Piano z utworami m.in. Ravela, Tomasiego, Hindemitha, Honeggera, Bersteina, Bozzy? Świetna płyta...Niesamowity dźwięk i wspaniała interpretacja muzyki. Genialnie brzmi też w Haydnie i Hummlu a także w barokowych utworach na piccolo. W przeciwieństwie do innych trębaczy starających się działać na wielu polach (jazz/klasyka) Wynton w każdej dziedzinie wychodzi niesamowicie:] Mówię np. o przygodach Sandovala z Arutunianem i innych, których zinterpretowanie nie wyszło grającym na dobre - przynajmniej moim zdaniem...
_________________
:]
 
     
eliasztp 
jazz trumpet



Instrument/y: YTR 4335G
Ustnik/i: Yamaha 16C4 GP

Pomógł: 28 razy
Wiek: 23
Posty: 732
Skąd: Brzeg/Kato/Wroc
Wysłany: Sro 23 Kwi, 2008 17:55   

petrucci napisał/a:
W przeciwieństwie do innych trębaczy starających się działać na wielu polach (jazz/klasyka) Wynton w każdej dziedzinie wychodzi niesamowicie:]


No nie wiem czy jest tak jak mówisz. Ja słyszałem, że przez krytyków i muzyków jest za to krytykowany. Choćby przez Milesa Davisa...Ale to jest temat wielkiej rwącej rzeki i każdy muzyk to każda inna opinia... :) Tak więc do jednego zdania na pewno nie dojdziemy :)
 
 
     
Miles_Fan 
poszukiwacz



Instrument/y: Selmer Concept TT, stary Polmuz :)
Ustnik/i: Vincent Bach Corp. 1 1/4 C

Pomógł: 13 razy
Wiek: 30
Posty: 790
Skąd: spod stolycy
Wysłany: Sro 23 Kwi, 2008 21:59   

no Miles wiadomo że go krytykował. najpierw go nazwał "zagubionym młodym człowiekiem".

zgodzę sie z jednym - rzeczywiście Wynton sprawdza się zarówno w klasyce, jak i w jazzie. IMHO.
_________________
"Lubię czysty, nienacechowany dźwięk, jak czysty dźwięk bez nadmiaru tremolo i nie nazbyt dużo basu. Tylko dokładnie pośrodku. Gdy nie mogę uzyskać tego dźwięku, nie mogę w ogóle grać."

Miles Davis

[Nauczyciel jest dla ucznie, nie odwrotnie!]
 
 
     
petrucci 


Instrument/y: Trąbkę :)
Wiek: 24
Posty: 14
Skąd: Kraków
Wysłany: Czw 24 Kwi, 2008 00:58   

Tak tylko kim jest krytyk? Krytyk kształtuje Twoje poglądy? On tylko głosi swoje a, że ma gdzieś wtyki to to publikują i jeszcze im bardziej kogoś zjedzie tym więcej ma pieniędzy bo liczy się dym w biznesie:) Marsalis jest wielki a może z racji na to że nie jesteśmy na forum onetu tylko strony poświęconej trąbce jak ktoś pisze, że coś jest do bani, lepsze czy gorsze, dobrze by było żeby pisał czemu albo chociaż jak to ten krytyk to uzasadniał:)
_________________
:]
 
     
przestrzenny 
przestrzenny


Instrument/y: yamaha
Posty: 279
Skąd: mazowsze
Wysłany: Czw 24 Kwi, 2008 04:18   

W sztuce nie ma czy coś jest lepsze czy gorsze tylko albo coś jest ,albo czegoś nie ma
a jeśli jest znaczy że jest prawdziwe i wtedy ceni się różnorodność .Lepsze czy gorsze mogą być buty ,albo gwiazda show biznesu :wink: Powiem tak ....Marsalis ma technikę ,obraca sie w różnych stylach ,ma nawet uczucie w tym co robi ,bo przecież nie zagra tak ktoś przypadkowy ,ale problem w tym że nie jest całością ...
U Miles nie ma rozdzielenia na technikę czy feeling ,Miles to Miles i tyle...
A u Marsali najpierw jest zachwyt techniką i tym co próbuje zdziałać ,wycyrkować a potem dopiero mówi się o nim....
Porównywanie Marsalisa do Davisa ,jest identyczne jak porównywanie Steviego Vaia do Jimiego Hendrixa
 
     
havk 



Instrument/y: Yamaha 4335G
Ustnik/i: Stomvi 4C Marcinkiewicz 7-S

Pomógł: 53 razy
Wiek: 19
Posty: 1396
Skąd: Kraków/Częstochowa
Wysłany: Czw 24 Kwi, 2008 15:08   

przepraszam bardzo, ale stevie vai i hendrix grali bardzo podobnie i ciekawie :P raczej santana i hendrix to dosyc duzy kontrast :P ale mniejsza o to - z reszta się zgadzam. ;) prawda, nie ma ludzi niezastąpionych i idealnych ;) są tylko dobrzy ;)
_________________

 
 
     
przestrzenny 
przestrzenny


Instrument/y: yamaha
Posty: 279
Skąd: mazowsze
Wysłany: Czw 24 Kwi, 2008 16:09   

Santana tak jak i Hendrix to żywiołowi gitarzyści ,którzy mają rozpoznawalną osobowość na całym świecie ,Zaś Stevie Vai jest takim akademickim udoskonaleniem Hendrixa ,gra muzykę bliską jemu stylowi ,z tym że jest w tym plastikowy,wyuczony (kto wie ten wie) ,lubię powracać do jego teledysków obserwując jak robi te pretensjonalne miny bo są po prostu śmieszne ,a jeszcze śmieszniejsze jest te wywijanie gitarą w cyrkowym stylu i pokazywanie wszem i wobec że ja gram i zobaczcie jak szybko .

damalu : bez offtopu proszę :)
 
     
Robertmiszcz 


Posty: 7
Skąd: Gdzieś
Wysłany: Sob 06 Wrz, 2008 10:47   

Marsalis jest jak Johny Rambo w Rambo
 
     
adam113 



Instrument/y: Tr- Schagerl T-2000S, Kor- Amati ACR 500
Ustnik/i: Bruno Tilz 1CE , Hammond & Designe 4ML

Pomógł: 26 razy
Wiek: 39
Posty: 942
Skąd: Osiek
Wysłany: Sob 06 Wrz, 2008 12:28   

No ja myśle , że Wynton jest lepszy od Johny'ego. Chociaż Johny też jest dobry :grin:
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=D4r62lTz71U
 
 
     
Jelon 
Classic trumpet



Instrument/y: Schagerl 1000s
Ustnik/i: Schagerl 3c

Pomógł: 1 raz
Wiek: 19
Posty: 89
Skąd: Kraków
Wysłany: Nie 28 Wrz, 2008 17:11   

Dla mnie to jest po prostu super gość i jego wykonanie utworów zawsze mi się bardzo podobały :trumpet:
_________________
Mieć cel i dążyć do niego! Po byku! Ćwiczyć! ;)
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: