Trumpeters.pl



Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Wynton Marsalis Warming Up
dr.marcin1 


Instrument/y: Andreas Eastman ETR-520G
Ustnik/i: Monette BL4S6 XLT

Pomógł: 8 razy
Wiek: 39
Posty: 143
Skąd: Zawiercie
Wysłany: Sob 13 Sie, 2011 23:02   Wynton Marsalis Warming Up

Zwróćcie uwagę na palcowanie jakiego używa Wynton,no i te przedęcia.A oto link:
http://www.youtube.com/watch?v=TJVGkSzO-nQ
 
 
     
Damian Ruskowiak 
De-eR



Instrument/y: Bach Stradivarius 180 37 G (ML), Flugelhorn
Ustnik/i: Bach Megatone 1 1/2C , Bach 2 1/2C, JK 5B FL

Pomógł: 147 razy
Wiek: 28
Posty: 1287
Skąd: MIEJSKA GÓRKA - WLKP
Wysłany: Nie 14 Sie, 2011 14:11   

He :) Ciekawy filmik ... podoba mi się brzmienie :) charakterystyczne ... ciekawe ... tylko ja dopatrzyłem się języka w ustniku (tudzież między zębami) na rozpoczęcie każdej frazy :) Wiem szczegół - przy takim talencie co może tłumaczyć pogląd, że każda droga do celu jest dobra ;) Każdemu gra się przecież wygodnie na inny sposób :)
P.S. a może to jakiś "patent" :P ;) ??
_________________
"...Walki nie toczy się z instrumentem. Walkę toczy się z samym sobą..." (Vincent Cichowicz)
 
     
dr.marcin1 


Instrument/y: Andreas Eastman ETR-520G
Ustnik/i: Monette BL4S6 XLT

Pomógł: 8 razy
Wiek: 39
Posty: 143
Skąd: Zawiercie
Wysłany: Nie 14 Sie, 2011 14:23   Wynton Marsalis Warming Up

Damian tu nie chodzi o to czy on ma tam język gdzie nie trzeba czy może gra na nosie nawet,Chodzi o to jak on łatwo wszystko realizuje co tylko siedzi mu w głowie.Co do wad,to powiem tak:każdy powinien sobie korygować swoje wady tak jak mu jest najwygodniej,może Marsalis też ma jakieś wady które koryguje m.in.językiem w ustniku?Tego nie wie nikt.Mnie powaliła szybkość przedęć.
 
 
     
Damian Ruskowiak 
De-eR



Instrument/y: Bach Stradivarius 180 37 G (ML), Flugelhorn
Ustnik/i: Bach Megatone 1 1/2C , Bach 2 1/2C, JK 5B FL

Pomógł: 147 razy
Wiek: 28
Posty: 1287
Skąd: MIEJSKA GÓRKA - WLKP
Wysłany: Nie 14 Sie, 2011 14:55   

dr.marcin1, absolutnie nie zaprzeczam i się zgadzam z tym co napisałeś. Od zawsze jak pamiętam oglądając jakieś koncerty Marsalisa powalał mnie swoją lekkością poruszania się po rejestrach i w ogóle - ten filmik jest doskonałym tego przykładem. Tylko w tym wszystkim zdziwił lub raczej w pewnym sensie zszokował mnie ten język. Sądziłem bowiem, że wszystko odbywa się idealną drogą w sensie zadęcia. Ale to przecież niczemu nie ujmuje jeśli chodzi o grę Wyntona !!! Szacun !!!
_________________
"...Walki nie toczy się z instrumentem. Walkę toczy się z samym sobą..." (Vincent Cichowicz)
 
     
dr.marcin1 


Instrument/y: Andreas Eastman ETR-520G
Ustnik/i: Monette BL4S6 XLT

Pomógł: 8 razy
Wiek: 39
Posty: 143
Skąd: Zawiercie
Wysłany: Nie 14 Sie, 2011 19:42   

Podejrzewam,że on tego języka używa w taki sposób tylko do rozgrzewki.Taki sposób pozwala szybciej zmiękczyć górną wargę co jest bardzo porządane.
 
 
     
adam113 



Instrument/y: Tr- Schagerl T-2000S, Kor- Amati ACR 500
Ustnik/i: Bruno Tilz 1CE , Hammond & Designe 4ML

Pomógł: 26 razy
Wiek: 39
Posty: 942
Skąd: Osiek
Wysłany: Nie 14 Sie, 2011 20:27   

Ja się czasem zastanawiam czy przy takich szybkich improwizacjach zawsze grają przemyślane dzwięki czy to co się trafi.
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=D4r62lTz71U
 
 
     
dr.marcin1 


Instrument/y: Andreas Eastman ETR-520G
Ustnik/i: Monette BL4S6 XLT

Pomógł: 8 razy
Wiek: 39
Posty: 143
Skąd: Zawiercie
Wysłany: Nie 14 Sie, 2011 20:42   

Pamiętaj,że to jest Marsalis i wszystko od początku do końca jest kontrolowane przez mistrza.Tutaj nie ma przypadku.
 
 
     
heniekroy 


Instrument/y: Trąbka Roy Bensson TR101
Ustnik/i: Yamaha GP16C4

Posty: 83
Skąd: Opole
Wysłany: Wto 16 Sie, 2011 10:45   

Wynton Marsalis- Behind the scenes in Abu Dhabi " Wynton { przy pianinie } szuka dzwieku , czyzby ktos taki jak ON niemial absolutnego sluchu ?
 
     
malladyn 



Instrument/y: YAMAHA
Ustnik/i: Bach 1C

Pomógł: 6 razy
Wiek: 19
Posty: 303
Skąd: się biorą trębacze??
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Wto 16 Sie, 2011 13:10   

Widać nie ma ;) i dlatego większy szacunek dla niego .. To nie sztuka wykorzystać coś co się ma dane od razu od urodzenia..
_________________
Dlaczego gram w ten sposób??
 
     
adam113 



Instrument/y: Tr- Schagerl T-2000S, Kor- Amati ACR 500
Ustnik/i: Bruno Tilz 1CE , Hammond & Designe 4ML

Pomógł: 26 razy
Wiek: 39
Posty: 942
Skąd: Osiek
Wysłany: Wto 16 Sie, 2011 19:52   

Popieram malladyna. Bez względu na to czy ma absoluta czy nie -tak i jest geniuszem.
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=D4r62lTz71U
 
 
     
eliasztp 
jazz trumpet



Instrument/y: YTR 4335G
Ustnik/i: Yamaha 16C4 GP

Pomógł: 28 razy
Wiek: 23
Posty: 732
Skąd: Brzeg/Kato/Wroc
Wysłany: Pią 19 Sie, 2011 12:05   

dr.marcin1 napisał/a:
Pamiętaj,że to jest Marsalis i wszystko od początku do końca jest kontrolowane przez mistrza.Tutaj nie ma przypadku.


A mi się wydaje, że jest. Bo jak ktoś bierze trąbkę i gra, bez żadnego problemu i do tego jeszcze dochodzi improwizacja gdzie tak do końca nie wiesz co za chwilę zagrasz to gdzieś tam musi być przypadek oparty na harmonii, emocjach i tak dalej.
 
 
     
dr.marcin1 


Instrument/y: Andreas Eastman ETR-520G
Ustnik/i: Monette BL4S6 XLT

Pomógł: 8 razy
Wiek: 39
Posty: 143
Skąd: Zawiercie
Wysłany: Pią 19 Sie, 2011 13:17   

No jeżeli uważasz improwizacje Marsalisa za dzieło przypadku to gratuluję.W sensie technicznym i wszelkiego rodzaju zagrywek nie ma przypadku u Marsalisa.Każda solówka jest dogłębnie przez niego przemyślana na wiele sposobów zanim wejdzie na scene i zagra.
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: