Instrument/y: Bach Stradivarius 180 37 G (ML), Flugelhorn
Ustnik/i: Bach Megatone 1 1/2C , Bach 2 1/2C, JK 5B FL
Wiek: 28 Posty: 1287 Skąd: MIEJSKA GÓRKA - WLKP
Wysłany: Czw 21 Paź, 2010 20:36
Raczej nie ma wpływu ... Możesz tylko odczuwać dyskomfort gdyż będziesz wyczuwał jednak brak zęba przy pracy językiem. To uczucie minie jak się przyzwyczaisz. Ja też mam wyrwaną dolną 6 (już dawno to było) i żadnego dyskomfortu nie czuję. Są tacy, którzy twierdzą, że w związku z brakiem zęba zwiększa się komora na powietrze czyli jama ustna. Ale myślę, że nie trzeba na to zwracać uwagi i sobie zakrzątać myśli.
Jeśli masz wyrwany ząb to reszta uzębienia (jeśli masz bardzo zwarte uzębienie bez szczelin między zębami) będzie się lekko przesuwała w lukę po zębie. Mnie się troszkę przesunęło ... ale na grę nie wpływa także spokojnie
_________________ "...Walki nie toczy się z instrumentem. Walkę toczy się z samym sobą..." (Vincent Cichowicz)
na pewno przez pare dni bedziesz czul brak tego, ale na gre raczej nie ma to wplywu. przynajmniej kazdy z nas ktroy straci tego zeba nie odczuwa dyskomfortu przy grze.
pozdrawiam
_________________ trabka.. jej dzwiek, niczym pedzel malarza.. maluje piekne obrazy swa melodia.. jej dzwiek niczym piorun, przedziera sie po przez szara codziennosc tego swiata bysmy mogli zapommniec sie.. a jednoczesnie odnalezc w jej pieknie brzmienia..
Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C
Wiek: 24 Posty: 1551 Skąd: Opole
Wysłany: Pią 22 Paź, 2010 20:58
Wiecie panowie... ja grałem kilka latek bez szóstki z wykruszoną piątką po lewej stronie (mały wypadek). Nie miałem problemów z grą... Natomiast z nieprzyjemnego doświadczenia mojego kolegi wiem że utrata trójki niestety już ma negatywny wpływ na grę na trąbce. Co gorsza jedynki i dwójki to jeszcze większy problem.
_________________ Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
Ja mam wykruszony kawałek jedynek :/ Kiedyś miałem mały wypadek i naprawiłem te żeby. Niestety później także zdarzyła mi się nieszczęśliwa historia i musiałem przejść operację pod narkozą, więc dostawione kawałki znowu zostały uszkodzone. W najbliższym czasie będę je naprawiał, ale w moim przypadku ten uszczerbek jest tak mały, że nie zauważyłem różnicy w grze.
Najlepszym sposobem jednak na sprawdzenie czy "wyrwany ząb" przeszkadza w grze, to pograć, pomyśleć i samemu wywnioskować.
Ja mam peszka
Od dwóch tygodni nie mogę grać, bo zabronił mi stomatolog. Chodzi o to, że po wyrwaniu tej 6 jest niebezpieczeństwo, dopóki nie zarośnie rana w pełni. A mianowicie w pobliżu usytuowana jest zatoka szczękowa. Jeżeli tam wda się jakieś zapalenie, od razu zabieg na chirurgii szczękowej i pół roku grania wypada. 10 listopada idę na kontrolę i wtedy zapadnie decyzja, czy mogę już grać.
_________________ Pomyśl... Jakbyś grał, gdybyś przeznaczył czas spędzony przed komputerem na doskonalenie się na trąbce???
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum