Pomógł: 28 razy Wiek: 23 Posty: 732 Skąd: Brzeg/Kato/Wroc
Wysłany: Wto 08 Sty, 2008 18:43 YAMAHA GP SERIES
Mam pytanie do trębaczy grających na ustnikach YAMAHA GP SERIES. Jak wam sie na nich gra? Słyszalem, że ustniki Yamahy nie są jakos specjalnie dobre do grania, ale ja muszę przyznac, że gra mi się na nich bardzo dobrze. Gram na ustniku YAMAHA 16C4-GP. Czekam na wasze opinie o tych ustnikach
Gram na takim od kilku dni. Bardzo jestem zaskoczona poprawą dźwięku i lekkością gry. Łatwiej utrzymać dźwięki w górze. Jestem na etapie testowania, jak na tę chwilę rewelacja.
Poprzednio grałam na schilke 14 i Bachu 2 C.
Instrument/y: Bach Stradivarius 43,Yamaha,Courtois,Schagerl
Ustnik/i: Laskey 70MC i kilka innych
Pomógł: 69 razy Wiek: 23 Posty: 1384 Skąd: Wałbrzych/Wro/Wawa
Wysłany: Wto 08 Sty, 2008 23:08
mam 16c4 gp. moim zdaniem to bardzo dobry ustnik. chociaż ostatnio zastanawiam sie nad jego zmianą. z tym że wypróbowałem już kilkadziesiąt ustników(bachy szilke, laskey) i nie znalazłem nic lepszego ogólnie wydaje mi sie że ustniki z pozłacanym rantem dają troche cieplejsze brzmienie. słyszałem tez ze niektórzy moga mieć jakieś reakcje alergiczne na to pozłocenie
Pomógł: 28 razy Wiek: 23 Posty: 732 Skąd: Brzeg/Kato/Wroc
Wysłany: Sro 09 Sty, 2008 08:54
Za to ja słyszałem że alergia może wystąpic na ustnikach srebrnych, dlatego nie którzy muszą grac na złotym. Słyszałem również że na ustnikach pozłacanych może wystąpic zwyżka formy
Pomógł: 53 razy Wiek: 19 Posty: 1396 Skąd: Kraków/Częstochowa
Wysłany: Pon 28 Sty, 2008 20:58
jak dla mnie nie ma dla nich bariery zastosowania. Mają ciemne brzmienie, ale to moze byc stosowane i w rozrywce i w klasyce, choc w mniejszym stopniu Dobrym przykładem klasyka z jamahą GP jest nasz kolega, Devil_inside, który jak widac jest typowym klasykiem, a jednak gra na GPku Devil_inside, sam najlepiej wypowiedz się w tej sprawie
Instrument/y: Bach Stradivarius 43,Yamaha,Courtois,Schagerl
Ustnik/i: Laskey 70MC i kilka innych
Pomógł: 69 razy Wiek: 23 Posty: 1384 Skąd: Wałbrzych/Wro/Wawa
Wysłany: Pon 28 Sty, 2008 20:58
hmm... zależy czego szukasz. w moim odczuciu one troche przyciemniają brzmienie w porównaniu do standardowych. jest ono też troche miększe... bardziej bym je polecał do klasyki ale co kto lubi każdy trębacz(a jazzman tym bardziej)szuka jakiegoś własnego brzmienia. jeśli interesuje Cie ciemnobrzmiąca trąbka to warto spróbować
Pomógł: 28 razy Wiek: 23 Posty: 732 Skąd: Brzeg/Kato/Wroc
Wysłany: Wto 15 Kwi, 2008 18:48
Jeżeli np wezmiemy dwa ustniki Yamahy o takiej samej numeracji, a jedyna różnica pomiędzy nimi to to, że jeden jest standardowy a drugi GP. Czy będzie jakaś różnica w barwie dzwięku albo w graniu? Co takiego daje ten GP, czym się różni od standardowego ustnika Yamahy?
Instrument/y: Selmer Concept TT, stary Polmuz :)
Ustnik/i: Vincent Bach Corp. 1 1/4 C
Pomógł: 13 razy Wiek: 30 Posty: 790 Skąd: spod stolycy
Wysłany: Nie 01 Cze, 2008 15:19
również proszę o odpowiedź na pytanie eliasza
_________________ "Lubię czysty, nienacechowany dźwięk, jak czysty dźwięk bez nadmiaru tremolo i nie nazbyt dużo basu. Tylko dokładnie pośrodku. Gdy nie mogę uzyskać tego dźwięku, nie mogę w ogóle grać."
Instrument/y: Bach Stradivarius 43,Yamaha,Courtois,Schagerl
Ustnik/i: Laskey 70MC i kilka innych
Pomógł: 69 razy Wiek: 23 Posty: 1384 Skąd: Wałbrzych/Wro/Wawa
Wysłany: Nie 01 Cze, 2008 21:10
masywny? nie powiedziałbym, bardziej szlachetny, delikatniejszy, nie taki jaskrawy. ale mam też wrazenie że na pozłacanych ustnikach gra się odrobinke inaczej niż na zwykłych. troche ciężej.
Instrument/y: B -Schagerl Penelope Gold C- Stomvi Titanium Pomógł: 10 razy Posty: 104 Skąd: Rzeszów
Wysłany: Sro 22 Paź, 2008 17:58
a mi sie po prostu wydaje ze zloto nagrzewa sie szybciej niz srebro, i dlatego sa ustniki "cieplejsze" w dotyku. i to jest jedyna roznica. jednemu pasuje zloto innemu srebro
Instrument/y: SELMER CONCEPT TT S
Ustnik/i: Schilke 17
Pomógł: 1 raz Posty: 79 Skąd: Poland
Wysłany: Sro 22 Paź, 2008 21:05
moim zdaniem ustnik jest w większym stopniu przeznaczony do rozrywki niż do klasyki po zatym próbowałem już kilka ustników np. bacha Megatona i tęz nie znalazłem lepszego bach przy nim wysiada nie wiem w czym to jest zasługa ale dużo łatwiej wychodzą na nim przedęcia łatwiej odzywają się dźwięki barwa jest moze ciemniejsz niż od standardowego 7c ale w wiekszości barwa dźwęku zależy od trębacza i jego warsztatu
_________________ ćwicz , ćwicz i jeszczer raz ćwicz
Pomógł: 28 razy Wiek: 23 Posty: 732 Skąd: Brzeg/Kato/Wroc
Wysłany: Sob 25 Paź, 2008 10:33
Bielecki Michal napisał/a:
a mi sie po prostu wydaje ze zloto nagrzewa sie szybciej niz srebro, i dlatego sa ustniki "cieplejsze" w dotyku. i to jest jedyna roznica. jednemu pasuje zloto innemu srebro
Ale ustniki są tylko pokrywane leciutką warstwa srebra lub złota a reszta to ciężki mosiądz...
Myślę, że pozłacany rant w ustnikach gp ma dwa zadania do spełnienia. Jedno to ten złoty rant który pozwala nam grać w przypadku jeżeli ktoś jest uczulony na srebro, a dwa to jego wygląd kosmetyczny, fajnie tak wygląda. A właściwości brzmieniowe zależą raczej od jego kształtu fizycznego
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum