Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Yamaha YTR-1335
Arius93 
Play Hard Go Pro


Instrument/y: Stomvi Zenith
Wiek: 19
Posty: 34
Skąd: Białystok
Wysłany: Sob 28 Lut, 2009 18:49   Yamaha YTR-1335

Witam, powoli myślę o zakupie instrumentu, i w związku z tym mam kilka pytań:
-Co sądzicie o tym modelu, moze graliście na niej?
-I do jakiej kwoty opłaca się kupować półroczny egzemplarz niby nieużywany
_________________
Play hard, go pro!

Wyróżniony w konkursie Mottywator
 
 
     
Immortal4ever 
Uwaga Dyslektyk



Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C

Pomógł: 66 razy
Wiek: 24
Posty: 1551
Skąd: Opole
Wysłany: Sob 28 Lut, 2009 19:48   

Hmmm...niewypał. To jest chyba najlepsze określenie tego modelu. Kolega ostatnio kupił ją do orkiestry i narzeka. Zresztą nie tylko on. Źle wypada relacja jakość/cena. Bardziej bym polecał modele 2** i 2320 bądź 2335 używane powinny być w podobnej cenie do 1335 a ponadto prezentować zdecydowanie lepszą jakoś i możliwości. Cena zależy tu bardziej od stanu danego egzemplarza a nie od wieku.
_________________
Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
 
 
     
Devil_inside 



Instrument/y: Bach Stradivarius 43,Yamaha,Courtois,Schagerl
Ustnik/i: Laskey 70MC i kilka innych

Pomógł: 69 razy
Wiek: 23
Posty: 1384
Skąd: Wałbrzych/Wro/Wawa
Wysłany: Sob 28 Lut, 2009 20:09   

No.. też bym polecał się rozglądać za yamahą 2xxx. To już są dobre instrumenty.
_________________
Ćwiczyć!! Nie gadać!! ;)
 
 
     
piotrek_trumpet 



Instrument/y: Yamacha Xeno 8335, 4335G
Ustnik/i: 16C4-GP

Pomógł: 6 razy
Wiek: 19
Posty: 299
Skąd: Nysa
Wysłany: Nie 01 Mar, 2009 10:39   

No ja też uważam, że lepiej będzie kupić starszą yamahe 2, albo nawet 4. A ile mniej więcej pieniędzy możesz przeznaczyć na instrument??
 
 
     
damalu 



Instrument/y: YTR 4335 GS
Ustnik/i: Vincent Bach 1 1/4 C

Pomogła: 11 razy
Wiek: 20
Posty: 492
Skąd: W-wa / Krk
Wysłany: Nie 01 Mar, 2009 21:02   

Wiecie, w porównaniu do instrumentów nawet Amati, to ta Yamaszka wypada o niebo lepiej ;) .
Porównywałam kiedyś obydwa instrumenty- używane i w średnim stanie.
Z tym, ze autor tematu chce chyba zmienić Stomvi na tą yamaszkę, a tu już wtedy nie byłabym tak za zmianą. Po co zmieniać instrument, na drugi tej samej klasy ? Może lepiej poczekać chwilkę i zainwestować w Yamahę 4*** ? ;)
_________________
"Muzyka jest twoim doświadczeniem,myślami i mądrością. Bez nich nie zagrasz dobrze." - Ch.Parker
 
     
havk 



Instrument/y: Yamaha 4335G
Ustnik/i: Stomvi 4C Marcinkiewicz 7-S

Pomógł: 53 razy
Wiek: 19
Posty: 1396
Skąd: Kraków/Częstochowa
Wysłany: Nie 01 Mar, 2009 21:04   

no nie wiem czy tej samej klasy. Ja bym podciągnął Zenitha raczej pod serie 4... 1 jest kiepska, nie oszukujmy się. Dwójka już jest spoko, mój znajomy nawet woli grać na 2 niż na 4. Odgrzebał swoją starą dwójeczkę, oddał do renowacji i śmiga. Także wszystko zależy od upodobań ;)
_________________

 
 
     
Immortal4ever 
Uwaga Dyslektyk



Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C

Pomógł: 66 razy
Wiek: 24
Posty: 1551
Skąd: Opole
Wysłany: Nie 01 Mar, 2009 21:45   

Ta Yamaszka nie jest jakimś fenomenem i naprawdę zastanowiłbym się nad czymś tańszym. W sumie wyszło by mnie na to samo w grze a za mniejsze pieniądze. Jedynka się nie udała i to należy powiedzieć otwarcie i bez owijania w bawełnę. Co prawda nie jest to Stagg czy (n)Ever Play ale jak dla mnie nie przedstawia ona wartości będącej odwzorowaniem swej ceny. Jakby była tańsza to nie narzekałbym nawet. Jednak stosunek Cena/Jakość pogrąża niemal całkowicie tą trąbkę nie tylko w moich oczach...
_________________
Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
 
 
     
kidnoise 


Instrument/y: selmer cadet
Ustnik/i: yamaha 11b4

Posty: 11
Skąd: Wałbrzych
Wysłany: Pon 02 Mar, 2009 09:22   

widzialem ten model na ebayu angielskim za 50 funtow i nikt jej nie licytowal a do zakonczenia aukcji bylo kilkanascie minut, instrument prezentowal sie bardzo przyzwoicie (w opisie aukcji napisane bylo, ze to niechciany prezent dla dziecka, ktore bardzo szybko zrezygnowalo z nauki gry), wiec 50 funtow to przy obecnym kursie troche ponad 250 zl, wydaje mi sie, ze w polsce jest chyba nie mozliwe dostac taka trabke w takiej cenie. i przepraszam za nieuzywanie polskich znakow, ale pisze z angielskiego komputera i nie mam tutaj polskich znakow. pozdrawiam :)
 
     
Immortal4ever 
Uwaga Dyslektyk



Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C

Pomógł: 66 razy
Wiek: 24
Posty: 1551
Skąd: Opole
Wysłany: Pon 02 Mar, 2009 09:31   

W Polsce za ok 250 to tylko Polmuzy i Staggi z odzysku... Niestety Yamahy to chodzą u nas dość drogo. Ciekawy jet też fakt że ceny serii 1*** jak i 2** czy 2*** są do siebie bardzo zbliżone. Często się zdarza że używana jedynka jest droższa od starszych dwójek...
_________________
Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
 
 
     
Arius93 
Play Hard Go Pro


Instrument/y: Stomvi Zenith
Wiek: 19
Posty: 34
Skąd: Białystok
Wysłany: Wto 03 Mar, 2009 19:56   

Dzieki wszystkim za info o tej trąbce, a na istrument zamierzam przeznaczyć ok 2000 złotych :d tylko jeszcze takiego nie znalazłem, a ten mój model stomvi zenith to nie jest mój, on jest szkolny z wypożyczalni :D
_________________
Play hard, go pro!

Wyróżniony w konkursie Mottywator
 
 
     
Immortal4ever 
Uwaga Dyslektyk



Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C

Pomógł: 66 razy
Wiek: 24
Posty: 1551
Skąd: Opole
Wysłany: Wto 03 Mar, 2009 21:05   

Człowieku! Za taki fundusz to można dużo lepiej trafić. Na twoim miejscu nawet nie myślałbym o YTR-1335.
_________________
Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
 
 
     
mischka 
fajny koles;)



Instrument/y: fajny
Ustnik/i: tez fajny

Pomógł: 27 razy
Wiek: 31
Posty: 657
Skąd: opolskie
Wysłany: Sro 04 Mar, 2009 11:32   

za 2000zl możesz juz sobie trochę powybierać, mimo tego ze instrumenty podrożały fundusz i tak nadal nie jest zły.
popieram przedmówcę, nie powinieneś wogóle patrzeć w stronę yamahy serii1, dobra yamaha dwójeczka gra lepiej od przeciętnej czwóreczki, a pieniądze które chcesz przeznaczyć spokojnie wystarcza na fajnego Getzena, Yamahe, B&Sa, przy odrobinie szczęścia Conna oczywiście cały czas mówimy o używkach, chociaż za 2300zl kupisz nóweczke yamahe4

jednym słowem za pieniądze które chcesz wydać możesz już mieć coś porządnego...
_________________
"w życiu piękne są tylko chwile..."
 
 
     
Miles_Fan 
poszukiwacz



Instrument/y: Selmer Concept TT, stary Polmuz :)
Ustnik/i: Vincent Bach Corp. 1 1/4 C

Pomógł: 13 razy
Wiek: 30
Posty: 790
Skąd: spod stolycy
Wysłany: Sro 04 Mar, 2009 14:44   

popieram przedmówców. 2000 zł za Yamahę 1? już lepiej, jeśli trzymać się "japończyków", spraw sobie Yamahę 232 albo Conna, Getzena... cokolwiek innego. 2 tysiące to już kawał grosza i można go naprawdę bardziej rozsądnie wydać.
_________________
"Lubię czysty, nienacechowany dźwięk, jak czysty dźwięk bez nadmiaru tremolo i nie nazbyt dużo basu. Tylko dokładnie pośrodku. Gdy nie mogę uzyskać tego dźwięku, nie mogę w ogóle grać."

Miles Davis

[Nauczyciel jest dla ucznie, nie odwrotnie!]
 
 
     
Henryk Kwinto 
Muzyk uniwersalny:)



Instrument/y: Yamaha YTR6335 Heavy
Ustnik/i: 7c

Pomógł: 2 razy
Wiek: 20
Posty: 112
Skąd: Targanice
Wysłany: Sob 07 Mar, 2009 01:58   

Immortal4ever napisał/a:
Człowieku! Za taki fundusz to można dużo lepiej trafić. Na twoim miejscu nawet nie myślałbym o YTR-1335.


No można lepiej trafić:) ja moją Yamahę Heavy kupiłem za 2350 zł w stanie idealnym :D :trumpet:
_________________
Trąbka rządzi światem!!! :)
 
 
henio1351
     
piotrex90 


Instrument/y: Schagerl 420S
Ustnik/i: Vincent Bach 7C

Wiek: 21
Posty: 27
Skąd: Południe Kraju:)
Wysłany: Wto 10 Mar, 2009 22:25   

Ja gram na yamaha 2*** i naprawde jest trąba rewelacyjna...była w małej renowacji i jest dobrym instrumentem. Polecam serdecznie YAMAHE :)
 
     
Bielecki Michal 



Instrument/y: B -Schagerl Penelope Gold C- Stomvi Titanium
Pomógł: 10 razy
Posty: 104
Skąd: Rzeszów
Wysłany: Czw 12 Mar, 2009 22:27   

za taka kase np pomyslałbym nad tym

http://allegro.pl/item573...egiate_usa.html
 
     
baran90 


Instrument/y: Yamaha YTR 6340 ST
Ustnik/i: WARBURTON 4M, WARBURTON 7S, a&s 1 1/2c

Pomógł: 2 razy
Wiek: 21
Posty: 110
Skąd: Rostarzewo
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Nie 29 Mar, 2009 18:57   

Możliwości Yamaha ytr 1335 zależą od konkretnego egzemplarza.... kiedyś grałem na świetnej 1335(przez rok) mankamentem jest słaby lakier;/ ale za to kumpla 1335 to szmelc;/ lepsze są nawet 1320(tez mialem okazje grac przez jakis rok) conna bym osobiście nie polecał... miałem przez jakis czas i przychulam sie do kiedys slyszanych opini ze dmucha sie w nie ciężko;/ choć barwa niezła... Za 2000zł moglbys pomyslec o Bachu 500 solidna firma... W tej cenie jeszcze warto spojrzeć na schagerla 420L lub 421L(mowa o nowych instrumentach). Z używanych to jak juz wczesniej mówiono yamaha 4 i poleciłbym jeszcze getzena 300 series. Za te kase możesz wybierac. No i zapomnialem jeszcze o Kingu... Dobre trąby... leciutko sie w nie dmucha... Ale wybór należy do ciebie...
pozdrawiam
 
 
     
mischka 
fajny koles;)



Instrument/y: fajny
Ustnik/i: tez fajny

Pomógł: 27 razy
Wiek: 31
Posty: 657
Skąd: opolskie
Wysłany: Nie 29 Mar, 2009 19:18   

baran90 napisał/a:
Za 2000zł moglbys pomyslec o Bachu 500 solidna firma
i tutaj się nie zgodzę bo akurat 500 do najsolidniejszych według mnie nie należy...
baran90 napisał/a:
conna bym osobiście nie polecał..
a na jakim modelu grałeś???
_________________
"w życiu piękne są tylko chwile..."
 
 
     
Immortal4ever 
Uwaga Dyslektyk



Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C

Pomógł: 66 razy
Wiek: 24
Posty: 1551
Skąd: Opole
Wysłany: Nie 29 Mar, 2009 20:01   

Bach solidne ma modele od 300 w wzwyż natomiast 500 to jest... I każdy kto na nich grał sobie dopowie jaka ona jest. Generalnie 2000 PLN można rozsądniej wydać. Schagerl wydaje się być optymalną propozycją...
_________________
Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: