Pomógł: 28 razy Wiek: 24 Posty: 365 Skąd: Kożuchów
Wysłany: Pią 03 Gru, 2010 22:31 Yamaha YTR-E1
Zwracam się do was z pytaniem. Otóż dzisiaj na próbie odwiedził nas Święty Mikołaj i rozdawał prezenty, ale po namyśle nie jestem pewien czym jest mój prezent. Do rzeczy. Futerał ładny znaczki Yamahy itd. Wewnątrz złota trąba, nówka funkiel. Oczywiście podmuchałem chwilę i zainteresowałem się modelem, liczyłem, że będzie to seria 2 lub 4, przeliczyłem się. Na środkowym tłoku jest tylko oznaczenie YTR E1. Nie mam pojęcia co to za sprzęt, czy to w ogóle Yamaha, google wyświetla mi tylko czeskie strony. Proszę o szczere odpowiedzi bo tak czy siak jestem skazany na ten sprzęt, wczęsniej grałem na Roy'u TR-202.
_________________ Jeśli okazałem się pomocny kliknij
Pomógł: 17 razy Wiek: 18 Posty: 411 Skąd: tu i tam:)
Wysłany: Sob 04 Gru, 2010 11:33
E1 - to jest chyba skala Yamahy. Odpowiednikiem E1 może być YTR - 2335 menzura 11.65mm. Cena takiego instrumentu to 7900Kč = ok. 1260 zł (wg. money.pl). Znalazłem taką na czeskiej aukcji.
_________________ Trąbka to magia większa od tego, co my tu robimy..
Pomógł: 28 razy Wiek: 24 Posty: 365 Skąd: Kożuchów
Wysłany: Pon 06 Gru, 2010 11:22
Jareks_NS napisał/a:
E1 - to jest chyba skala Yamahy. Odpowiednikiem E1 może być YTR - 2335 menzura 11.65mm. Cena takiego instrumentu to 7900Kč = ok. 1260 zł (wg. money.pl). Znalazłem taką na czeskiej aukcji.
Czy ktoś jeszcze jest w stanie potwierdzić słowa Jarka? Interesuje mnie czy to faktycznie Yamaha.
_________________ Jeśli okazałem się pomocny kliknij
Pomógł: 53 razy Wiek: 19 Posty: 1396 Skąd: Kraków/Częstochowa
Wysłany: Pon 06 Gru, 2010 16:28
Yamaha co jakiś czas wypuszcza jakieś dziwne serie "jedynki", np. ytr-01, która kilka lat wstecz pojawiała się czasem na ebayu. Także wszystko możliwe. Niektóre z tych serii pojawiają się tylko na kilku rynkach, więc informacji na ich temat ciężko znaleść.
Model E1 jest nowym modelem Yamaha - jest odpowiednikiem modelu 1335.
Nie można mylić modelu E1 z dawnym modelem YTR-01, który nie był udany.
Z tego co mi wiadomo E1 można kupić w bardzo dobrej cenie
Instrument/y: flgh: Thomann 600 GS trp: Thomann Black Jazz
Ustnik/i: trp: Yamaha 4335 ustnik: Yamaha 11B4
Wiek: 16 Posty: 41 Skąd: Jasło
Wysłany: Pią 13 Maj, 2011 14:25
Ostatnio na przesłuchaniach w Łańcucie przyjechał sklep Jarmuła z Tarnowa i miał właśnie te trąbeczki. Pograłem na tej Yamaszce i całkiem przyzwoity dźwięk w porównaniu do ceny, na początek może być.
Zwracam się do was z pytaniem. Otóż dzisiaj na próbie odwiedził nas Święty Mikołaj i rozdawał prezenty, ale po namyśle nie jestem pewien czym jest mój prezent. Do rzeczy. Futerał ładny znaczki Yamahy itd. Wewnątrz złota trąba, nówka funkiel. Oczywiście podmuchałem chwilę i zainteresowałem się modelem, liczyłem, że będzie to seria 2 lub 4, przeliczyłem się. Na środkowym tłoku jest tylko oznaczenie YTR E1. Nie mam pojęcia co to za sprzęt, czy to w ogóle Yamaha, google wyświetla mi tylko czeskie strony. Proszę o szczere odpowiedzi bo tak czy siak jestem skazany na ten sprzęt, wczęsniej grałem na Roy'u TR-202.
Napisz coś o tej trąbce. Jak ci to brzmi? Lekko się gra?
Instrument/y: Kuhnl & Hoyer TOPLINE G Pomógł: 1 raz Posty: 122 Skąd: 00
Wysłany: Sob 25 Cze, 2011 12:12
Nowe Yamahy przynajmniej te modele z serii 4 są produkowane aktualnie w chinach. Nie wiem czy inne modele też. Mogę się mylić. Zawsze można kupić używaną yamaszke Made in Japan.
Instrument/y: Bach Artisan, Martin Committee '52
Ustnik/i: Monette
Pomógł: 15 razy Posty: 335 Skąd: Katowice
Wysłany: Sob 25 Cze, 2011 20:23
Amon845 napisał/a:
chiny ją wykupiły (
To nie do końca tak. Marka Yamaha jest dalej japońska, prezesem jest nadal Mitsuru Umemura. Natomiast w całej światowej gospodarce obserwuje się trend zmniejszania kosztów pracy przez outsorcing do Chin. Krótko mówiąc w Chinach koszty pracy są dużo niższe niż w Japonii, ponieważ płaci się robotnikom mniej, niższe są koszty pośrednie zatrudnienia (podatki, ubezpieczenia społeczne), tańsze są koszty prowadzenia zakładu i energii. Dlatego wiele firm produkuje niektóre swoje wyroby lub komponenty w Chinach, Indiach, Pakistanie i innych krajach azjatyckich. Mimo dodatkowego kosztu transportu znacznie to obniża koszty. Niestety, czasami odbywa się to kosztem jakości i powtarzalności.
Pomógł: 17 razy Wiek: 18 Posty: 411 Skąd: tu i tam:)
Wysłany: Pon 27 Cze, 2011 20:18
karol8 napisał/a:
Nowe Yamahy przynajmniej te modele z serii 4 są produkowane aktualnie w chinach. Nie wiem czy inne modele też. Mogę się mylić. Zawsze można kupić używaną yamaszke Made in Japan.
Yamahy powyżej serii 4 są produkowane w Japonii, a pozostałe (serii 1-4) produkowane są w Chinach.
_________________ Trąbka to magia większa od tego, co my tu robimy..
Pomógł: 28 razy Wiek: 24 Posty: 365 Skąd: Kożuchów
Wysłany: Pon 18 Lip, 2011 20:00 Re: Yamaha YTR-E1
Dawid18 napisał/a:
Bartek87 napisał/a:
Zwracam się do was z pytaniem. Otóż dzisiaj na próbie odwiedził nas Święty Mikołaj i rozdawał prezenty, ale po namyśle nie jestem pewien czym jest mój prezent. Do rzeczy. Futerał ładny znaczki Yamahy itd. Wewnątrz złota trąba, nówka funkiel. Oczywiście podmuchałem chwilę i zainteresowałem się modelem, liczyłem, że będzie to seria 2 lub 4, przeliczyłem się. Na środkowym tłoku jest tylko oznaczenie YTR E1. Nie mam pojęcia co to za sprzęt, czy to w ogóle Yamaha, google wyświetla mi tylko czeskie strony. Proszę o szczere odpowiedzi bo tak czy siak jestem skazany na ten sprzęt, wczęsniej grałem na Roy'u TR-202.
Napisz coś o tej trąbce. Jak ci to brzmi? Lekko się gra?
W porównaniu do mojego starego Roya Bensona, trąbka jest lepsza. Różnica jest odczuwalna dość mocno ponieważ mojego Roya dostała koleżanka z orkiestry i ostatnio wziąłem go na chwilkę żeby sobie porównać. Trąbkę mogę śmiało polecić, aczkolwiek jest jeden minus, trąbka nie posiada odprowadzenia wody na krągliku od trzeciego tłoka.
_________________ Jeśli okazałem się pomocny kliknij
Pomógł: 15 razy Wiek: 17 Posty: 382 Skąd: Lipno/k. Włocławka
Wysłany: Pią 22 Lip, 2011 20:48
wiesz, ja tego nie uznaję za wadę... Wody tam się zbiera mniej niż na głównym, więc nie jest on taki niezbędny. Ja sam w moim Holtonie T102 go nie mam, raz na jakiś czas opróżniam ten krąglik.
_________________ Pomyśl... Jakbyś grał, gdybyś przeznaczył czas spędzony przed komputerem na doskonalenie się na trąbce???
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum