lukasz18047, musisz myśleć o otwartym gardle. Świadomie ćwicząc ćwiczenia oddechowe nabieraj powietrze na sylabę "HOOO" - postaraj się chuchać do trąbki. Generalnie zauważyłem taką tendencję, iż im wyżej tym bardziej zaciska się gardło u grających. Słyszalne jest to w emisji dźwięku - malutki volumen brzmienia. Wówczas grając od f2 (na piątej linii jak napisałeś) bardzo zwracaj uwagę aby wpierw mentalnie, aż nie wejdzie to w nawyk obniżać krtań oraz starać się aby gardło było tak otwarte jak podczas ziewania. Spróbuj sobie ziewnąć i zauważ jaka robi się przestrzeń w gardle - otwarta i szeroka. Do takiej postaci musisz dążyć.
Często też zaciskanie w wyższym rejestrze wynika z tego, że nieświadomie chcąc grać jak najwyżej, nie trafiasz w centra dźwiękowe tylko grasz dźwięk za wysoko. Zrób doświadczenie - ustaw tuner Korga i zagraj f2 - na pewno zaświeci się czerwona lampka zamiast zielonej. W związku właśnie z tym zaciska się gardło - trąbka nie brzmi donośnie tylko pozostaje stłumiona. Zwróć uwagę jak będziesz ćwiczył - słuchaj siebie. Jeśli Twoje brzmienie grając gamę G-dur przez dwie oktawy od g małego do g2 ulegnie zmianie - czyli będzie nierównomierne w całej skali to na bank zawyżasz dźwięki.
Myśl zatem nad otwartym gardłem "HOOOO" oraz świadomie staraj się dmuchać jak gdyby w dół kociołka ustnika aby trafiać w centra dźwięku. Nie od razu się to uda ale trening czyni mistrza - pamiętaj.
_________________ "...Walki nie toczy się z instrumentem. Walkę toczy się z samym sobą..." (Vincent Cichowicz)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum