Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Zacznij od Bacha
piotrek321 


Instrument/y: Schilke s32
Ustnik/i: 3c,5c,7c Vincent Bach corp

Pomógł: 6 razy
Wiek: 20
Posty: 178
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon 28 Gru, 2009 21:09   Zacznij od Bacha

Często tego słucham wręcz uwielbiam wielu osobom które zaczynają z trąbka mówie tak http://www.youtube.com/watch?v=ENQXK4Ardgg ocencie wykonanie podyskutujmy :] pozdrawiam
 
     
adam113 



Instrument/y: Tr- Schagerl T-2000S, Kor- Amati ACR 500
Ustnik/i: Bruno Tilz 1CE , Hammond & Designe 4ML

Pomógł: 26 razy
Wiek: 39
Posty: 942
Skąd: Osiek
Wysłany: Pon 28 Gru, 2009 21:36   

Klasyka- nic dodac nic ując.
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=D4r62lTz71U
 
 
     
zgaju 
trumpeter



Instrument/y: U.S.A Getzen 390S
Ustnik/i: Schilke 13A4a

Pomógł: 37 razy
Wiek: 16
Posty: 574
Skąd: Tąpkowice
Wysłany: Pon 28 Gru, 2009 21:40   

adam113, w 100% się zgadzam :) te solówki są świetne . :oops:

[ Dodano: 2009-12-28, 21:44 ]
wiecie na jakim ustniku gra pan Wodecki bo trąbka jak się nie mylę to Kanstul ?
_________________
Jeżeli pomogłem kliknij "POMÓGŁ"

6. POWOLI DOCHODŹ DO CELU
Jeśli chcesz być dobrym nie możesz się spieszyć. Stopniowo i dokładnie pracuj nad doskonaleniem swych umiejętności i pamiętaj, że człowiek uczy się całe życie.
 
 
     
piotrek321 


Instrument/y: Schilke s32
Ustnik/i: 3c,5c,7c Vincent Bach corp

Pomógł: 6 razy
Wiek: 20
Posty: 178
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon 28 Gru, 2009 21:47   

Tak Kanstul miałem ją w rękach porządna trąba o ile się nie myle gra na ustniku Yamaha:)
 
     
eliasztp 
jazz trumpet



Instrument/y: YTR 4335G
Ustnik/i: Yamaha 16C4 GP

Pomógł: 28 razy
Wiek: 23
Posty: 732
Skąd: Brzeg/Kato/Wroc
Wysłany: Pon 28 Gru, 2009 22:44   

Numer dobry, tylko jakby z playbacku nie leciał to jeszcze lepiej by było...
 
 
     
piotrek321 


Instrument/y: Schilke s32
Ustnik/i: 3c,5c,7c Vincent Bach corp

Pomógł: 6 razy
Wiek: 20
Posty: 178
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon 28 Gru, 2009 23:09   

Zgadzam się z toba kolego eliasztp ale widziałem z odległosci 2 m na zywca i daje czadu ciary idą:)Zgadnijcie jakie ma wykształcenie jeśli chodzi o trąbke?:)
 
     
zgaju 
trumpeter



Instrument/y: U.S.A Getzen 390S
Ustnik/i: Schilke 13A4a

Pomógł: 37 razy
Wiek: 16
Posty: 574
Skąd: Tąpkowice
Wysłany: Pon 28 Gru, 2009 23:12   

ja wiem :D , ale jak się dowiedziałem to spadłem z krzesła :joke:
_________________
Jeżeli pomogłem kliknij "POMÓGŁ"

6. POWOLI DOCHODŹ DO CELU
Jeśli chcesz być dobrym nie możesz się spieszyć. Stopniowo i dokładnie pracuj nad doskonaleniem swych umiejętności i pamiętaj, że człowiek uczy się całe życie.
 
 
     
Immortal4ever 
Uwaga Dyslektyk



Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C

Pomógł: 66 razy
Wiek: 24
Posty: 1551
Skąd: Opole
Wysłany: Pon 28 Gru, 2009 23:17   

Czyli jakie bo ja jeszcze siedzę w fotelu i nic mnie nie rusza z niego...
_________________
Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
 
 
     
zgaju 
trumpeter



Instrument/y: U.S.A Getzen 390S
Ustnik/i: Schilke 13A4a

Pomógł: 37 razy
Wiek: 16
Posty: 574
Skąd: Tąpkowice
Wysłany: Pon 28 Gru, 2009 23:19   

nauczył go grać Tata :)
_________________
Jeżeli pomogłem kliknij "POMÓGŁ"

6. POWOLI DOCHODŹ DO CELU
Jeśli chcesz być dobrym nie możesz się spieszyć. Stopniowo i dokładnie pracuj nad doskonaleniem swych umiejętności i pamiętaj, że człowiek uczy się całe życie.
 
 
     
Michał Koniarski 
actrumpeter



Instrument/y: Antoine Courtois EVOLUTION IV
Ustnik/i: Stomvi Combi System nr 4

Pomógł: 60 razy
Wiek: 33
Posty: 566
Skąd: Szczecin
Wysłany: Pon 28 Gru, 2009 23:52   

Osobiście uważam, że Zbysiu zmarnował OGROMNY trąbkowy talent biorąc się za skrzypce i śpiewanie. Gość ma takie możliwości, że gdyby trochę więcej się w tym kierunku po edukował to mógłby być polskim Sandovalem. A tak to.... ach, szkoda gadać. Śpiewać każdy może..., a skrzypków jak psów... bez urazy :)
_________________
Nie jest ważne co grasz, ale jak grasz. Kiksare humanum est :)
Wyróżniony w konkursie Mottywator
 
     
zgaju 
trumpeter



Instrument/y: U.S.A Getzen 390S
Ustnik/i: Schilke 13A4a

Pomógł: 37 razy
Wiek: 16
Posty: 574
Skąd: Tąpkowice
Wysłany: Pon 28 Gru, 2009 23:58   

actrumpeter, dokładnie nawet na Wikipedii są 2 zdjęcia jedno podczas śpiewu, a drugie jak gra na skrzypcach, ale 3 z trąbką już nie mogli dać :P :joke: http://pl.wikipedia.org/wiki/Zbigniew_Wodecki
_________________
Jeżeli pomogłem kliknij "POMÓGŁ"

6. POWOLI DOCHODŹ DO CELU
Jeśli chcesz być dobrym nie możesz się spieszyć. Stopniowo i dokładnie pracuj nad doskonaleniem swych umiejętności i pamiętaj, że człowiek uczy się całe życie.
 
 
     
eliasztp 
jazz trumpet



Instrument/y: YTR 4335G
Ustnik/i: Yamaha 16C4 GP

Pomógł: 28 razy
Wiek: 23
Posty: 732
Skąd: Brzeg/Kato/Wroc
Wysłany: Wto 29 Gru, 2009 10:35   

piotrek321 napisał/a:
Zgadzam się z toba kolego eliasztp ale widziałem z odległosci 2 m na zywca i daje czadu ciary idą:)Zgadnijcie jakie ma wykształcenie jeśli chodzi o trąbke?:)


Ale jak się otworzy stronę, to są tam też filmy jak gra na żywo. Zbysiu dobry jest :]
 
 
     
Rumcajs 



Instrument/y: YTR 2335
Ustnik/i: Thein 3C

Pomógł: 34 razy
Wiek: 24
Posty: 575
Skąd: Opole
Wysłany: Wto 29 Gru, 2009 16:08   

Niewątpliwie gdyby przyłożył się bardziej do trąbki to byłby świetny.
A może miał wystarczająco dużo kasy, panienek i nie oczekiwał już nic więcej od życia. He he można dyskutować ...
_________________
"Jego dżwięk jest pełen słodyczy i piękna, a ponieważ doskonałe piękno jest nieosiągalne, zatem jest też pełen smutku." ...cytat z wypowiedzi Boba Brookmeyera na temat trąbki Wheelera.
 
     
Semafor 
Semafor


Instrument/y: Getzen Eterna
Ustnik/i: VB 1 1/2C

Posty: 132
Skąd: Wwa
Wysłany: Wto 29 Gru, 2009 20:19   

Czy wybierając karierę trębacza pan Wodecki byłby dziś równie wszechstronny, popularny i bogaty? Raczej nie.
Myślę, że znalazł dla swojej trąbki najlepsze zastosowanie.
 
     
zgaju 
trumpeter



Instrument/y: U.S.A Getzen 390S
Ustnik/i: Schilke 13A4a

Pomógł: 37 razy
Wiek: 16
Posty: 574
Skąd: Tąpkowice
Wysłany: Wto 29 Gru, 2009 21:05   

Semafor, w sumie masz rację, mogę podać przykład jak zapytałem się w szkole kiedyś czy znają pana Stańko to każdy zrobił takie oczy O.o, ale moim zdaniem to tylko wina Polski xD bo jakbym się w USA zapytał czy znają Sandovala to raczej będą znali :)
_________________
Jeżeli pomogłem kliknij "POMÓGŁ"

6. POWOLI DOCHODŹ DO CELU
Jeśli chcesz być dobrym nie możesz się spieszyć. Stopniowo i dokładnie pracuj nad doskonaleniem swych umiejętności i pamiętaj, że człowiek uczy się całe życie.
 
 
     
Michał Koniarski 
actrumpeter



Instrument/y: Antoine Courtois EVOLUTION IV
Ustnik/i: Stomvi Combi System nr 4

Pomógł: 60 razy
Wiek: 33
Posty: 566
Skąd: Szczecin
Wysłany: Wto 29 Gru, 2009 21:20   

No tak... pozostaje zastanowić się tylko co jest bardziej wartościowe sława czy dobre umiejętności. Osobiście wybrał bym to drugie, a przy okazji można to wtedy połączyć z tym pierwszym, a na odwrót to chyba nie bardzo. Poza tym polemizował bym z tym, że nie byłby znany gdyby wybrał karierę trębacza. No ale gdybać zawsze można.

Pozdro ;)
_________________
Nie jest ważne co grasz, ale jak grasz. Kiksare humanum est :)
Wyróżniony w konkursie Mottywator
 
     
Semafor 
Semafor


Instrument/y: Getzen Eterna
Ustnik/i: VB 1 1/2C

Posty: 132
Skąd: Wwa
Wysłany: Wto 29 Gru, 2009 23:57   

actrumpeter napisał/a:
No tak... pozostaje zastanowić się tylko co jest bardziej wartościowe sława czy dobre umiejętności.
Osobiście wybrał bym to drugie, a przy okazji można to wtedy połączyć z tym pierwszym...

Ależ tak właśnie wybrał Zbigniew Wodecki. Jest on wspaniałym profesjonalistą - piosenkarzem i multiinstrumentalistą, a przy okazji aktorem, jurorem, sławnym człowiekiem i ulubieńcem całej Polski.
actrumpeter napisał/a:
Poza tym polemizował bym z tym, że nie byłby znany gdyby wybrał karierę trębacza. No ale gdybać zawsze można.

W takim razie zapytaj przechodniów w swoim mieście, kim jest Nakariakov, Sandoval, Stańko, Marsalis, Andre, Sołdrzyński... Potem zapytaj o Wodeckiego. A na koniec pochwal się na forum, jakie uzyskałeś odpowiedzi.
 
     
Rumcajs 



Instrument/y: YTR 2335
Ustnik/i: Thein 3C

Pomógł: 34 razy
Wiek: 24
Posty: 575
Skąd: Opole
Wysłany: Sro 30 Gru, 2009 00:10   

Wg. mnie, to Wodeckiemu po prostu udało się z tym utworem " Zacznij od Bacha". Wspaniała melodia, słowa i kariera murowana. Jak dla mnie jest to najlepszy jego utwór z wszystkich jakie istnieją. Osobiście cenię go za całokształt życiowy, bo jest niewątpliwie takim Polskim showmanem.
_________________
"Jego dżwięk jest pełen słodyczy i piękna, a ponieważ doskonałe piękno jest nieosiągalne, zatem jest też pełen smutku." ...cytat z wypowiedzi Boba Brookmeyera na temat trąbki Wheelera.
 
     
Immortal4ever 
Uwaga Dyslektyk



Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C

Pomógł: 66 razy
Wiek: 24
Posty: 1551
Skąd: Opole
Wysłany: Sro 30 Gru, 2009 00:15   

Jak dla mnie zacznij od Bacha wymiata... Jakby umieścić to w kontekście tego co w tym czasie się tworzyło... a co dopiero w kontekście czasów nam współczesnych to utwór ten naprawdę wysoko się plasuje. A co do solówek na trąbce w tym utworze to uważam że nie jeden "zawodowiec" po studiach muzycznych nie powstydziłby się czegoś takiego.
_________________
Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
 
 
     
Michał Koniarski 
actrumpeter



Instrument/y: Antoine Courtois EVOLUTION IV
Ustnik/i: Stomvi Combi System nr 4

Pomógł: 60 razy
Wiek: 33
Posty: 566
Skąd: Szczecin
Wysłany: Sro 30 Gru, 2009 00:48   

Semafor
Myślę, że troszkę przesadzasz bo łatwo można by było obalić twoją tezę pytając np. o M.Davisa, L. Amstronga, Ch. Botti czy właśnie wspomnianego T. Stańkę. Te nazwiska znane są nie tylko w Polsce. To, że znajdzie się ktoś taki kto nie kojarzy tych nazwisk to nie znaczy, że nie są oni znani. Zawsze znajdą się ludzie, których nic w życiu nie interesuje. Idę o zakład, że znajdą się ludzie w Polsce którzy nie słyszeli nawet o prezydencie Kaczyńskim czy właśnie o wyżej wspomnianym Wodeckim.

A popularność Wodeckiego w Polsce jest też powiązana z czasami w jakich działał - kiedyś wystarczyło za przeproszeniem czysto pierdzieć i już było się sławnym. A jak jeszcze robiło się to w serialu to już w ogóle. Jakby obecnie Wodecki zaczynał swoją "działalność" to nikt by na niego nawet nie spojrzał.
_________________
Nie jest ważne co grasz, ale jak grasz. Kiksare humanum est :)
Wyróżniony w konkursie Mottywator
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: