Trumpeters.pl



Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Zapalenie oskrzeli
Pawlos 


Instrument/y: eastman
Wiek: 19
Posty: 22
Skąd: Góra św. Jana
Wysłany: Pią 31 Gru, 2010 09:07   Zapalenie oskrzeli

Witam
Dziś z zespołem mam grać na zabawie sylwestrowej. Niestety dostałem zapalenia oskrzeli.
Czy nic się nie stanie jeśli będę grać?
Bardzo proszę o odpowiedź.
 
     
zgaju 
trumpeter



Instrument/y: U.S.A Getzen 390S
Ustnik/i: Schilke 13A4a

Pomógł: 37 razy
Wiek: 16
Posty: 574
Skąd: Tąpkowice
Wysłany: Pią 31 Gru, 2010 09:50   

Oskrzela to część układu oddechowego. Na pewno w pewnym stopniu narażasz zdrowie, ale myślę że weźmiesz jakieś prochy i dasz radę, a jeszcze lepiej jakbyś udał się teraz do lekarza i on ci coś doradzi.
_________________
Jeżeli pomogłem kliknij "POMÓGŁ"

6. POWOLI DOCHODŹ DO CELU
Jeśli chcesz być dobrym nie możesz się spieszyć. Stopniowo i dokładnie pracuj nad doskonaleniem swych umiejętności i pamiętaj, że człowiek uczy się całe życie.
 
 
     
Michał Koniarski 
actrumpeter



Instrument/y: Antoine Courtois EVOLUTION IV
Ustnik/i: Stomvi Combi System nr 4

Pomógł: 60 razy
Wiek: 33
Posty: 566
Skąd: Szczecin
Wysłany: Pią 31 Gru, 2010 10:32   

Z zapaleniem oskrzeli powinno się leżeć w łóżku i granie na trąbce tak samo niekorzystnie wpływa jak cokolwiek innego (robienie zakupów, kopanie rowów...). Mam tu na myśli, że samo granie na trąbce w takim stanie nie rozwali ci oskrzeli czy płuc, ale wysiłek fizyczny jaki musisz wykonać podczas "funkcjonowania" przez cały wieczór nie wpłynie korzystnie na stan twojego zdrowia. Powikłania po tego typu chorobach są bardzo niebezpieczne, szczególnie dla serca. Jesteś młody więc pewnie dasz radę, ale w przyszłości nie radzę za często powtarzać tego typu akcji. Życzę zdrówka.
_________________
Nie jest ważne co grasz, ale jak grasz. Kiksare humanum est :)
Wyróżniony w konkursie Mottywator
 
     
Michał Olejnik 
Trumpet Player



Instrument/y: 2xGetzen, Conn, Kanstul, Stomvi...
Ustnik/i: 2C, 7S, 5MDidt...

Pomógł: 17 razy
Wiek: 29
Posty: 276
Skąd: Poznań
Wysłany: Pią 31 Gru, 2010 12:24   

Poza tym wdmuchujesz do instrumentu bakterie i wirusy które później żyją sobie w trąbce... :joke: Nie jest to nic dobrego zarowno dla organizmu jak i samego instrumentu... ale cóż.... pozostaje mi tylko życzyć zdrowia :)
_________________
>>>STOMVI & CONN & GETZEN TRUMPET PLAYER<<<
>>Ratownik Drogowy PZM<<
>>Sędzia Sportu Samochodowego AW<<
 
 
     
Rumcajs 



Instrument/y: YTR 2335
Ustnik/i: Thein 3C

Pomógł: 34 razy
Wiek: 24
Posty: 575
Skąd: Opole
Wysłany: Pią 31 Gru, 2010 12:51   

Tak jak Michał Koniarski napisał
Michał Koniarski napisał/a:
Powikłania po tego typu chorobach są bardzo niebezpieczne, szczególnie dla serca.
Mam znajomego, który kiedyś przez głupie pójście do szkoły z chorobą zapalenia oskrzeli następnego dnia dostał się do szpitala. Było z nim bardzo źle, przeszedł kilka operacji. Z tą chorobą naprawdę niema żartów. A co dopiero jeszcze na trąbce grać. Rozumiem że na sylwestra fajnie płacą, ale w takim przypadku niestety bym odpuścił. :?
_________________
"Jego dżwięk jest pełen słodyczy i piękna, a ponieważ doskonałe piękno jest nieosiągalne, zatem jest też pełen smutku." ...cytat z wypowiedzi Boba Brookmeyera na temat trąbki Wheelera.
 
     
Damian Ruskowiak 
De-eR



Instrument/y: Bach Stradivarius 180 37 G (ML), Flugelhorn
Ustnik/i: Bach Megatone 1 1/2C , Bach 2 1/2C, JK 5B FL

Pomógł: 147 razy
Wiek: 28
Posty: 1287
Skąd: MIEJSKA GÓRKA - WLKP
Wysłany: Pią 31 Gru, 2010 13:13   

Pawlos, decyzja i tak należy do Ciebie. Popieram przedmówców w 100%. Kasa kasą ale zdrowie ma się tylko jedno i za żadną kasę się go nie kupi.
Rozumiem też, że zespół przygotowany na bal i bez trąby się nie obędzie ... Jakby co staraj się oszczędzać - nie daj się ponieść emocjom. Zdrowia !!!
_________________
"...Walki nie toczy się z instrumentem. Walkę toczy się z samym sobą..." (Vincent Cichowicz)
 
     
Pawlos 


Instrument/y: eastman
Wiek: 19
Posty: 22
Skąd: Góra św. Jana
Wysłany: Pią 31 Gru, 2010 17:03   

Dzięki wszystkim za odpowiedź :]
Postanowiłem, że pójdę. I nie chodzi tu o kasę ale o to, że jakoś nie pasuje mi nie iść.
I oczywiście będę się oszczędzał. ;)
 
     
SponSor 


Instrument/y: flgh: Thomann 600 GS trp: Thomann Black Jazz
Ustnik/i: trp: Yamaha 4335 ustnik: Yamaha 11B4

Wiek: 16
Posty: 41
Skąd: Jasło
Wysłany: Sob 01 Sty, 2011 01:15   

Myślę, że Sylwester się udał, powodzenia w graniu na trąbce :] .
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: