Witam
Dziś z zespołem mam grać na zabawie sylwestrowej. Niestety dostałem zapalenia oskrzeli.
Czy nic się nie stanie jeśli będę grać?
Bardzo proszę o odpowiedź.
Pomógł: 37 razy Wiek: 16 Posty: 574 Skąd: Tąpkowice
Wysłany: Pią 31 Gru, 2010 09:50
Oskrzela to część układu oddechowego. Na pewno w pewnym stopniu narażasz zdrowie, ale myślę że weźmiesz jakieś prochy i dasz radę, a jeszcze lepiej jakbyś udał się teraz do lekarza i on ci coś doradzi.
_________________ Jeżeli pomogłem kliknij "POMÓGŁ"
6. POWOLI DOCHODŹ DO CELU Jeśli chcesz być dobrym nie możesz się spieszyć. Stopniowo i dokładnie pracuj nad doskonaleniem swych umiejętności i pamiętaj, że człowiek uczy się całe życie.
Instrument/y: Antoine Courtois EVOLUTION IV
Ustnik/i: Stomvi Combi System nr 4
Pomógł: 60 razy Wiek: 33 Posty: 566 Skąd: Szczecin
Wysłany: Pią 31 Gru, 2010 10:32
Z zapaleniem oskrzeli powinno się leżeć w łóżku i granie na trąbce tak samo niekorzystnie wpływa jak cokolwiek innego (robienie zakupów, kopanie rowów...). Mam tu na myśli, że samo granie na trąbce w takim stanie nie rozwali ci oskrzeli czy płuc, ale wysiłek fizyczny jaki musisz wykonać podczas "funkcjonowania" przez cały wieczór nie wpłynie korzystnie na stan twojego zdrowia. Powikłania po tego typu chorobach są bardzo niebezpieczne, szczególnie dla serca. Jesteś młody więc pewnie dasz radę, ale w przyszłości nie radzę za często powtarzać tego typu akcji. Życzę zdrówka.
_________________ Nie jest ważne co grasz, ale jak grasz. Kiksare humanum est Wyróżniony w konkursie Mottywator
Poza tym wdmuchujesz do instrumentu bakterie i wirusy które później żyją sobie w trąbce... Nie jest to nic dobrego zarowno dla organizmu jak i samego instrumentu... ale cóż.... pozostaje mi tylko życzyć zdrowia
Powikłania po tego typu chorobach są bardzo niebezpieczne, szczególnie dla serca.
Mam znajomego, który kiedyś przez głupie pójście do szkoły z chorobą zapalenia oskrzeli następnego dnia dostał się do szpitala. Było z nim bardzo źle, przeszedł kilka operacji. Z tą chorobą naprawdę niema żartów. A co dopiero jeszcze na trąbce grać. Rozumiem że na sylwestra fajnie płacą, ale w takim przypadku niestety bym odpuścił.
_________________ "Jego dżwięk jest pełen słodyczy i piękna, a ponieważ doskonałe piękno jest nieosiągalne, zatem jest też pełen smutku." ...cytat z wypowiedzi Boba Brookmeyera na temat trąbki Wheelera.
Pawlos, decyzja i tak należy do Ciebie. Popieram przedmówców w 100%. Kasa kasą ale zdrowie ma się tylko jedno i za żadną kasę się go nie kupi.
Rozumiem też, że zespół przygotowany na bal i bez trąby się nie obędzie ... Jakby co staraj się oszczędzać - nie daj się ponieść emocjom. Zdrowia !!!
_________________ "...Walki nie toczy się z instrumentem. Walkę toczy się z samym sobą..." (Vincent Cichowicz)
Instrument/y: eastman
Wiek: 19 Posty: 22 Skąd: Góra św. Jana
Wysłany: Pią 31 Gru, 2010 17:03
Dzięki wszystkim za odpowiedź
Postanowiłem, że pójdę. I nie chodzi tu o kasę ale o to, że jakoś nie pasuje mi nie iść.
I oczywiście będę się oszczędzał.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum