Tak się ostatnio zastanawiałem...
jak można wołać 55 zł za plastikowy odlew w kształcie stożka z przyklejonymi trzema kawałkami korka???????
I w dodatku raczej do niczego się on nie nadaje...
No jak to jest możliwe?
http://allegro.pl/emo-tlu...1326122793.html
to nie zdzierstwo .. Mam takie coś (chyba ta firma; jeżeli można nazwać to firmą) i gdy kupowałem tłumik to w zestawie jest końcówka taka rożowo niebieska czerwona i dałem za to około 120zl ...
Instrument/y: YTR 1320 ES
Ustnik/i: V. Bach 1 1/2B + booster, Amati A11 1C
Wiek: 24 Posty: 87 Skąd: Lwówek / Warszawa
Wysłany: Pią 26 Lis, 2010 12:19
Ooo... to chyba jednak będę musiał wycofać to co napisałem...:)
a nie zatyka, czy trochę zatyka?
o ile ciszej się gra? jest ciągle głośno czy nie... tak... na przykład przez takie zwykłe domowe drewniane drzwi mocno by było słychać?
dokładnie adam113, To nie jest tłumik do ćwiczeń Korzystam z tego na scenie tylko i wyłącznie Zmienia barwę.. Gra się ciszej zwłaszcza z tą końcówką (pokrywką) wtedy jest naprawdę cicho.. Pozdr
Instrument/y: Selmer Concept TT, stary Polmuz :)
Ustnik/i: Vincent Bach Corp. 1 1/4 C
Wiek: 30 Posty: 790 Skąd: spod stolycy
Wysłany: Nie 28 Lis, 2010 16:34
a to nie powinno być w bardziej poważnym temacie?
tak, czasem takie tanie rzeczy "No Name" są najlepsze - zależy, co komu przypasuje.
_________________ "Lubię czysty, nienacechowany dźwięk, jak czysty dźwięk bez nadmiaru tremolo i nie nazbyt dużo basu. Tylko dokładnie pośrodku. Gdy nie mogę uzyskać tego dźwięku, nie mogę w ogóle grać."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum