Instrument/y: Kuhnl & Hoyer TOPLINE G Pomógł: 1 raz Posty: 122 Skąd: 00
Wysłany: Pon 19 Wrz, 2011 15:51 Zerwanie ust ? :(
Witajcie. Być może niektórzy z was słyszeli o moim problemie... Chyba takiego problemu nie miał jeszcze żaden trębacz... Otóż mam problem z drganiem ust. Nie wiem jak to opisać... Kąciki ust jakby pulsują, jakby miały skurcz. Dzieje się tak nawet przy baaardzo niewielkim napięciu ust. Zmagam się z tym problemem od bodajże pół roku. Boję się, że zerwałem usta... Niby gra mi się dobrze, lecz przy graniu dłuższych dźwięków kąciki ust zaczynają mi pulsować, z czego później wychodzi brzydszy i taki poszarpany dźwięk. Do tego moja skala stoi w miejscu. Co wy o tym myślicie ? Czy jeśli są to zerwane usta to już nici z gry ? Pozdrawiam.
Instrument/y: Bach Artisan, Martin Committee '52
Ustnik/i: Monette
Pomógł: 15 razy Posty: 335 Skąd: Katowice
Wysłany: Pon 19 Wrz, 2011 20:25
Karol, spróbuj od najprostszej rzeczy - drganie mięśni może sugerować niedobór magnezu. Przejdź się do apteki i kup sobie jakiś środek z magnezem - np. MAGNEZ - SKURCZ lub dowolny preparat z magnezem i witaminą B6 (sam magnez bez wit. B jest nieprzyswajalny dla organizmu). Na początek - weź podwójną dawkę a potem opakowanie do końca według ulotki. Jeśli ustąpi - powinieneś suplementować się magnezem co jakiś czas.
Jeśli to nie pomoże - obawiam się o poważniejsze sprawy.;
karol8, przede wszystkim zrób odpoczynek od instrumentu. Przynajmniej kilka dni jak nie tydzień. Następnie powoli zaczynaj grać - bez szaleństw. Być może się porządnie zgrałeś. To tylko mięśnie - one też potrzebują odpoczynku Bez paniki i bez obaw Daj sobie czas.
_________________ "...Walki nie toczy się z instrumentem. Walkę toczy się z samym sobą..." (Vincent Cichowicz)
Instrument/y: Kuhnl & Hoyer TOPLINE G Pomógł: 1 raz Posty: 122 Skąd: 00
Wysłany: Pon 19 Wrz, 2011 20:55
Dzięki chłopaki. Od jutra pije Magnez i Witaminę B6. Za tydzień będę miał lekcję z ponoć bardzo dobrym trębaczem. Może on rozjaśniłby mi tą trudną i irytującą sprawę. Aktualnie mam opryszczkę na ustach, więc dziś nie mogłem się z nim spotkać. Odpocznę trochę od instrumentu, tak jak mówi Damian.
Instrument/y: Bach Artisan, Martin Committee '52
Ustnik/i: Monette
Pomógł: 15 razy Posty: 335 Skąd: Katowice
Wysłany: Pon 19 Wrz, 2011 21:16
Też bardzo skuteczny lek nowej generacji - zawiera dokozanol.
Musisz pamiętać, że jeśli miałeś opryszczkę (która jest zakażeniem wirusowym), jesteś nosicielem tego wirusa na całe życie. Polecam częściejsze mycie i dezynfekcję ustnika i ograniczaj pożyczanie ustnika kolegom, bo możesz ich pozarażać. Generalnie musisz dbać bardziej o higienę ust, zwłaszcza kącików.
Instrument/y: Schagerl 420S
Ustnik/i: Vincent Bach 7C
Wiek: 21 Posty: 27 Skąd: Południe Kraju:)
Wysłany: Sro 02 Lis, 2011 22:09
Karol8 - Twój post przed spotkaniem z "dobrym nauczycielem" był jużjakiś czas temu. Jeśli pojawisz się na forum proszę napisz jak tam Twój problem. Mam podobnie, dźwięk mam bardzo roztrzęsiony, nie jest to codzienny problem ale bardzo często. Nie wiem czy to sprawa związana z zadęciem czy zbyt słabymi mięśniami. Pzdr
Instrument/y: Kuhnl & Hoyer TOPLINE G Pomógł: 1 raz Posty: 122 Skąd: 00
Wysłany: Sob 05 Lis, 2011 17:08
Witajcie. U mnie problem nie znika. Nic nie pomaga, a lekcje z owym nauczycielem nie wyszły, ale wkrótce prawdopodobnie się z nim spotkam. Kolego na górze - ty masz ten problem przy grze na trąbce, a mi u usta drgają nawet przy uśmiechu...
Instrument/y: YTR 1320 ES
Ustnik/i: V. Bach 1 1/2B + booster, Amati A11 1C
Pomógł: 8 razy Wiek: 24 Posty: 87 Skąd: Lwówek / Warszawa
Wysłany: Nie 06 Lis, 2011 16:54
karol8, kiedy byłem w wojsku, nosiłem beret - ma on taki dosyc twardy otok na dole i gdy leży na czole to trochę je uciska. Do póki nosiłem beret drgała mi prawa powieka, właśnie ta którą bardziej uciskał. Drgała czasem nawet bez powodu. Kiedy przestałem nosic beret problem zniknął sam.
Analogicznie rzecz biorąc może w tym jest Twój problem? Może za mocno dociskasz albo w złym miejscu dociskasz ustnik?
Instrument/y: Kuhnl & Hoyer TOPLINE G Pomógł: 1 raz Posty: 122 Skąd: 00
Wysłany: Pią 11 Lis, 2011 13:49
wesol87 napisał/a:
karol8, kiedy byłem w wojsku, nosiłem beret - ma on taki dosyc twardy otok na dole i gdy leży na czole to trochę je uciska. Do póki nosiłem beret drgała mi prawa powieka, właśnie ta którą bardziej uciskał. Drgała czasem nawet bez powodu. Kiedy przestałem nosic beret problem zniknął sam.
Analogicznie rzecz biorąc może w tym jest Twój problem? Może za mocno dociskasz albo w złym miejscu dociskasz ustnik?
Nauczyciel zmienił mi zadęcie i pracuje teraz nad nim. Być może to pomoże. A ustnik dociskałem... Kiedyś. Od pewnego czasu już nie.
Instrument/y: Kuhnl & Hoyer TOPLINE G Pomógł: 1 raz Posty: 122 Skąd: 00
Wysłany: Pią 11 Lis, 2011 18:50
Sorry za post pod postem. Spójrzcie panowie z bliska na mój problem. I co wy na to ? Mi nie za ciekawie to wygląda, bo problem trwa już ponad pół roku...
Instrument/y: Kuhnl & Hoyer TOPLINE G Pomógł: 1 raz Posty: 122 Skąd: 00
Wysłany: Czw 01 Gru, 2011 20:00
A więc tak panowie. Sprawa wygląda następująco. Miałem złe zadęcie przez lata. Mam przemęczone kąciki ust, ponieważ grałem na "uśmiechu" i przemęczałem usta. Jestem właśnie przy korekcie zadęcia. Przy poprawnym zadęciu kąciki ust mi już nie pulsują. Mam grać na ustniku i na samych ustach i odkładam trąbkę na jakiś miesiąc. Jak widać jestem przykładem na to jaki wpływ mają początki na dalszy rozwój. Dobry nauczyciel to podstawa. Jeśli będą jakieś rezultaty to napisze. Pozdrawiam.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum