Mam pytanie odnośnie złocenia trąby, a dokładnie rzecz ujmując jej fragmętów. Sa przebarwienia w okolicach czary i nie wiem, czy można pozłocić tylko ten fragmęt i to tak by nie było widoczne, że coś przy niej robiono.
Instrument/y: B&S Challenger I,Kanstul 1525 Signature S
Ustnik/i: Vincent Bach 3c, Gewa cup 5c-FL
Pomógł: 18 razy Wiek: 18 Posty: 103 Skąd: Pomorze
Wysłany: Wto 01 Lut, 2011 20:42
Wydaję mi się, że jeśli to lekkie przebarwienia, to nie ma sensu tego lakierować, może przez przypadek odbić to się na barwie instrumentu, no i może śmiesznie wyglądać
_________________ KLIKNIJ POMÓGŁ, JEŚLI SYPNĄŁEM DOBRĄ RADĄ ;D
Instrument/y: Pless Kuhnl & Hoyer
Ustnik/i: Vincent Bach Corp. 5c
Pomógł: 4 razy Wiek: 19 Posty: 42 Skąd: Trąbkowice Duże
Wysłany: Wto 01 Lut, 2011 20:43
Skoro to przebarwienia to może wystraczy ją dokładnie wyczyścić , są do tego pasty oraz jakies takie mleczka, ja osobiście używam mleczka do metali kolorowych i usuwa ona wszystkie przebarwienia oczywiscie nie na stale bo od dotykania tworzy sie ten nalot
Nie wiem, co do złocenia, ale np. srebrne trąbki lubią miejscami tak czernieć, kumplowi się tak zrobiło i kupił chyba takie coś do miejscowego posrebrzania. Poczytaj i popytaj, bo ja na ten temat nie wiem za dużo.
Dzieki za wypowiedzi. Poszukam coś z tymi pastami i mleczkiem może coś znajde. Przebarwienia są na tyle mocne, że coś muszę z tym zrobić, bo w niektórych miejscach złoto całe zeszło i się płakać chce jak się patrzy, a całej trąby też nie ma sensu złocić, szkoda kasy.
julek2107, jeżeli chcesz złocić jakiś element w instrumencie który masz w opisie to radziłbym sie mocno nad tym zastanowić... złocenie to bardzo kosztowna sprawa a Twój instrument nie należy do sprzętów z wysokiej półki i mogłoby się zdarzyć ze złocenie fragmentu kosztowałoby więcej niż Twój instrument... koledzy dobrze podpowiadają jakieś mleczko do czyszczenia powinno zalatwic sprawę... bylo o tym juz na forum
Hehe wiem bo mój znajomy złocił całą trąbe za 2500zł, ale odziwo mój chiński wyrób (wyprodukowany jako 55 numer) się dobrze spisuje, a dzwięk i tłoki bez zarzutu więc opłaca się dbać.
Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C
Pomógł: 66 razy Wiek: 24 Posty: 1551 Skąd: Opole
Wysłany: Wto 01 Lut, 2011 21:36
Patrząc kolego na to jaką trąbkę dałeś w swoim opisie to myślę, że lepiej wyjdziesz nic z tym nie robiąc, a zamiast tego zacznij szukać funduszy na coś lepszego. Stagg to nic innego jak chińczyk, a co za tym idzie to rozleci się za jakiś czas kompletnie. To taka trąbka jednorazowego użytku i nic więcej. Ogólna trwałość tych instrumentów to jakieś dwa lata w porywach trzy lata. Po tym okresie nie ma już co zbierać...
P.S. Z tego co wiem to serwisy generalnie nie lakierują pojedynczych miejsc. Jak już to całe elementy choć i w tym wypadku lepiej dołożyć troszkę pieniędzy i polakierować całość. Zresztą nie każdy serwisant kwapi się do tego by lakierować jakieś pojedyncze elementy. Niestety jedna jak i druga operacja tania nie jest przez co może się okazać że lakierowanie wyniesie więcej niż ten Twój Stagg jest wart.
_________________ Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
Instrument/y: Vincent Bach MERCEDES... YAMAHA YTR-4335 GS
Ustnik/i: VINCENT BACH CORP 3c.. BRASSWIND 7C
Posty: 6 Skąd: Podkarpacie
Wysłany: Sro 02 Lut, 2011 21:30
Na pewno złocenie całej trąbki to kosztowna inwestycja i nie zawsze opłacalna .ale może ktoś mi podpowie gdzie można oddać do pozłocenia ustnik, oczywiście w jakimś profesjonalnym zakładzie.
_________________ Życie jest piękne, lecz musisz to piękno dostrzec.
Pomógł: 15 razy Wiek: 17 Posty: 382 Skąd: Lipno/k. Włocławka
Wysłany: Sro 02 Lut, 2011 21:32
Zależy jaki masz ustnik. Jak masz jakiś NONAME albo jakąś zwykłą yamaszkę czy standardowe ustniki dodawane do nowych instrumentów, to moim zdaniem nie warto. Ale jak byś miał np. Bacha Corpa, to bym sobie pozłocił.
_________________ Pomyśl... Jakbyś grał, gdybyś przeznaczył czas spędzony przed komputerem na doskonalenie się na trąbce???
mischka dzięki za dobrą radę i chęci ale raczej z twojej propozycji nie skorzystam.
Może ktoś bardziej wiarygodny coś mi podpowie.
a co dokładnie podpowiedzieć ? w jakim zakładzie ? wiem że mischka zleca ustniki do galwanizacji, w czy problem ?
_________________ "Jego dżwięk jest pełen słodyczy i piękna, a ponieważ doskonałe piękno jest nieosiągalne, zatem jest też pełen smutku." ...cytat z wypowiedzi Boba Brookmeyera na temat trąbki Wheelera.
Jeżeli sam chcesz sobie to zalatwic (bez pośredników) to zadzwoń sobie do Pana Rysia Kowalczyka http://www.rdkserwis.com.pl/ tam wszystko załatwisz
przez Zygumnta z Bydgoszczy oni mi kiedyś złocili megatona, złoto bardzo mocno się trzyma
_________________ "Jego dżwięk jest pełen słodyczy i piękna, a ponieważ doskonałe piękno jest nieosiągalne, zatem jest też pełen smutku." ...cytat z wypowiedzi Boba Brookmeyera na temat trąbki Wheelera.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum