dopisek Made in Poland (;)), jest też numer seryjny.
Czy ktoś może kojarzy taką nazwę?
Jest troszkę poobijana - czy ktoś zna może specjalistę z Trójmiasta, który mógłby się nią zająć?
będę wdzięczna:)
pozdrawiam:)
Pomógł: 53 razy Wiek: 19 Posty: 1396 Skąd: Kraków/Częstochowa
Wysłany: Nie 14 Cze, 2009 20:41
WFDiP Polmuz - polska firma produkująca instrumenty, przestała istnieć w 1992 roku. Co tu duzo mówić - tani wyrób instrumentopodobny, ale da się grać. Jeśli nie będzie w Trójmieście, to jest wiele innych zakładów remontujących instrumenty. Pozdrawiam
Dzięki. Pytanie tylko, czy opłaca się ją remontować, skoro dżwięk nie będzie tego wart. Nie mam pojęcia, ile może kosztować takie gruntowane czyszczenie (jest zaśniedziała), poprawienie wgnieceń (2 - jedno małe, dtugie spore).. bo może po prostu nie ma to sensu.
Pomógł: 53 razy Wiek: 19 Posty: 1396 Skąd: Kraków/Częstochowa
Wysłany: Nie 14 Cze, 2009 20:48
Zależy. Jeśli chcesz zrobić generalny remont (razem z nakładaniem nowej powłoki - lakieru, srebra, niklu,złota, chromu) to wszystko powinno się zamknąć w kwocie 800 zł. Takie trąbki można znaleść na allegro za >150 zł. Jeśli ma dla ciebie wartość sentymentalną, to możesz ją naprawiać. Jeśli chcesz się zacząć uczyć i myślisz poważnie o grze na instrumencie, to kup sobie coś lepszego. A do czyszczenia zawsze mozesz kupić jakiś specyfik i sama wyczyścić instrument (Pasta Unipol, płyn Sitol, Kiwi do czyszczenia Mosiądzu, etc.). Pozdrawiam
hmm... z czyszczeniem to faktycznie poradzę sobie sama, tylko korekta tych wgnieceń.. na pewno nie wydam na nią takiej kwoty. Na razie nie planuję nauki, gdyż nie mam na to warunków (mieszkanie w bloku, sąsiedzi by mnie zjedli). Dzięki za informacje i ukazanie jakości
Instrument/y: Selmer Concept TT, stary Polmuz :)
Ustnik/i: Vincent Bach Corp. 1 1/4 C
Pomógł: 13 razy Wiek: 30 Posty: 790 Skąd: spod stolycy
Wysłany: Pon 15 Cze, 2009 19:44
Polmuz dobra firma te trąbki grają nawet po kilkunastu latach.
skoro nie chcesz grać, to po co remont?
_________________ "Lubię czysty, nienacechowany dźwięk, jak czysty dźwięk bez nadmiaru tremolo i nie nazbyt dużo basu. Tylko dokładnie pośrodku. Gdy nie mogę uzyskać tego dźwięku, nie mogę w ogóle grać."
Przepraszam że pisze w starym temacie ale właśnie zakończyłem renowacje Polmuz De Luxe znalezionego na strychu.3 dni czyszczenia,dorabiania jednego"kranika spustowego'(tego do sliny nie mam pojęcia jak to nazywacie) i gotowe:)
Świeci sie jakby była lakierowana.Tłoczki chodzą gładziutko tylko jedna rurka(te duze kolanko) sie nie wysuwa bo jak ja czysciłem to nie miałem pojęcia że ma sie wysuwac:)Musze coś z tym zrobic.
Jeśli ktos będzie zainteresowany moge wysłać foto przed i po czyszczeniu.
Instrument/y: Roy Benson TR-101K
Posty: 5 Skąd: Polska
Wysłany: Pon 05 Gru, 2011 15:36
O POLMUZ jak dobrze że ktos pamieta o tej trabce... Kiedy kapelmiestrz dawał mi tą trąbkę mówił że na pewno jest starsza ode mnie ;D hahah ;P ale przeszła GENERALNY remont. i mimo swego wieku gra lepiej niż jakaś lipna nowa POZDRAWIAM
Jeżeli chcesz to wyślij to do Zakładu Naprawy Instrumentów Dętych do Łubnic zrobią ci to szybko i rzetelnie za 150 zł z wysyłką. 4 dni robocze i masz instrument u siebie z powrotem. Masz telefon 693340450. Pozdrawiam i powodzenia
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum